Conquest: Dweghom Ardent Kerawegh
- Jako frakcja oparta na ideałach wolności, Ardentowie zmagają się z poważnymi problemami związanymi z przywództwem i organizacją, zwłaszcza że rola i wpływ Mnemancerów w ramach ich doktryny są raczej ograniczone.
JEŻELI TEN PRODUKT NIE JEST NA STANIE, POSTARAMY SIĘ GO SPROWADZIĆ DLA CIEBIE (POD WARUNKIEM, ŻE CHWILOWO TOWAR NIE JEST WYPRZEDANY U WYDAWCY).
CZAS OCZEKIWANIA NA DOSTAWĘ DO 45 DNI. ZAMÓWIENIA U WYDAWCY ROBIMY PRZYNAJMNIEJ RAZ W MIESIĄCU, W OSTATNI PIĄTEK MIESIĄCA.
W PRZYPADKU GDY TOWAR MUSI ZOSTAĆ SPROWADZONY NA ZAMÓWIENIE, NIE JEST TO OFERTA W ROZUMIENIU KODEKSU CYWILNEGO.
Jako frakcja oparta na ideałach wolności, Ardentowie zmagają się z poważnymi problemami związanymi z przywództwem i organizacją, zwłaszcza że rola i wpływ Mnemancerów w ramach ich doktryny są raczej ograniczone. Ardentowie skupiają się wokół autorytatywnych postaci, które zostały wybrane przez swoich rówieśników i podwładnych do pełnienia funkcji przywódczych. Są to niemal bez wyjątku potężni i popularni wojownicy, których wyczyny budzą szacunek wśród rówieśników. Chociaż istnieje niewiele sztywnych zasad dotyczących wymagań i procedur przywództwa wśród Ardentów, jedno jest jasne: aby przewodzić Ardentom, trzeba nie tylko przejść przez Dheukorro, Zstąpienie, ale także w pełni przyjąć je jako sposób na życie.
Kerawegh, będący wzorem wyznania Ardentów, zaszli dalej i głębiej niż jakikolwiek żyjący Dweghom w Dheukorro: dotarli aż do bram pierwotnego więzienia Wojny. Odrzucając mroczne wezwanie tego prometejskiego progu, Kerawegh znajdują w oddaniu dla rodziny i wyznania siłę, by powrócić na powierzchnię. Cieszą się uznaniem wśród innych Ardentów, a szacunek, jakim się cieszą wśród swoich towarzyszy, w naturalny sposób popycha ich do objęcia pozycji przywódczych w ich anarchicznej wierze.
Keraweghowie, sami w sobie potężni wojownicy, budzą postrach na polu bitwy nie dzięki swoim umiejętnościom w posługiwaniu się bronią, ale raczej dzięki zdolności do przekształcania wiary i żarliwości swoich braci w surowe cuda bitewne. Tych dzikich cudów, które potrafią wywołać, nie uczą się, ponieważ wśród Keraweghów nie ma nic, co przypominałoby kościół czy zorganizowaną religię. Są to dary zdobyte na samym końcu ich Zstąpienia, na progu pierwotnego więzienia Wojny.
Nieliczni spośród Kerawegh, którzy chcą mówić o swoich nowo odkrytych mocach, niemal zawsze opisują, jak zgiełk wojny, który wszyscy Dweghom słyszą podczas Zstąpienia, narasta do crescendo, im bliżej więzienia Wojen się zbliżają. Stojąc przed Bramami, atakuje ich hałas setek toczących się jednocześnie bitew, mimo że znajdują się kilometry pod ziemią. Najmądrzejsi z nich podejrzewają, że są to odgłosy wszystkich bitew i walk toczących się na powierzchni, które w jakiś sposób odbijają się echem u progu posiadłości Wojennej. Jednak wszyscy zgadzają się co do tego, że część ich duszy lub psychiki reaguje na te brutalne rytmy.
Po powrocie są tak głęboko zgrani z zgiełkiem i wrzawą bitwy, że potrafią w jakiś sposób przekazać tę przerażającą moc otaczającym ich ludziom. Ich i tak już imponujące umiejętności bojowe potęguje pieśń wojenna, czyniąc z nich siłę nie do powstrzymania zarówno w ataku, jak i w obronie. Sojusznicy, którzy odpowiadają na ich wezwanie, są podekscytowani rytmem bitwy, a każde uderzenie i okrzyk dają im chwilę wytchnienia lub okazję, którą mogą wykorzystać, podczas gdy wrogowie Kerawegha słyszą jedynie przeraźliwe odgłosy łamanych ramion i krzyki poległych – dysharmoniczny dźwięk, który osłabia ich wolę walki.
Zawartość pudełka:
- 1 figurka z żywicy
- 1 plastikowa podstawka dla piechoty
- 1 karta dowodzenia






